niedziela, 12 listopada 2017

KS. J. TWARDOWSKI "NIECODZIENNIK" - fragmenty

Nie wszyscy wiedzą, że słynny poeta ksiądz Jan Twardowski spisywał też anegdoty, które notował w tomiku pt. "Niecodziennik". Oto kilka fragmentów tej uroczej książeczki na poprawę humoru:












Na cmentarzu w Wołominie na jednym z nagrobków przeczytałem napis: "Szanuj zdrowie, bo jak nie to cię spotka to co mnie".


Mówiono mi też o innym nagrobku:
"Tu leży mąż
co dręczył mnie wciąż.
A teraz drogi mężu odpoczniemy sobie,
ja w domu, a ty w grobie".


 Na jednym z pogrzebów ksiądz powiedział:
- "Z wielkim .żalem i smutkiem żegnamy dziś pana Jarosława Kobyłeckiego, który odszedł do radości wiecznej".


 Opowiadano mi o cyganie, który w czasie spowiedzi niepostrzeżenie, kiedy ksiądz wychylił rękę, ściągną mu zegarek. Wypowiadając grzechy powiedział:
- Ukradłem zegarek.
- Oddaj temu, komuś zabrał.
- Może ja księdzu oddam.
- Broń Boże, nie chcę tego zegarka. Zatrzymaj go przy sobie.




Przyszedł do mnie młody człowiek, którego porzuciła dziewczyna. Przyniósł napisany w rozpaczy wiersz, który kończył się w taki sposób: "Porzuciłaś mnie, małpo, zakochałaś się w innym i nie będziesz już leżeć ze mną w grobie rodzinnym".


Foto: B.G.
kościół karmelitów bosych w Krakowie

poniedziałek, 6 listopada 2017

SANKTUARIUM W KROŚNIE (WARMIŃSKO - MAZURSKIE)


Początki kultu Maryjnego w Krośnie koło Ornety sięgają piętnastego stulecia, a sama miejscowość jest jeszcze co najmniej sto lat starsza i początkowo należała do państwa pruskiego.
Według legendy w czternastym wieku dzieci bawiące się nad brzegiem Drwęcy Warmińskiej znalazły alabastrową figurkę Matki Boskiej z Dzieciątkiem. I chociaż kilkakrotnie zabierały ją do domu, a nawet zamykały w skrzyni figurka ta w cudowny sposób wracała na to samo miejsce. Przeniesienie do kościoła w Ornecie też nie pomogło, figurka wciąż wracała nad rzekę. Ludzie odczytali to jako znak z nieba. Ustawiono drewnianą kapliczkę, która z biegiem czasu przyciągała coraz liczniejsze grupy pielgrzymów. W końcu szesnastego wieku wybudowano kaplicę nową, większą, jednak i ta nie pomieściła wszystkich pragnących pomodlić się w tym miejscu. Wreszcie w roku 1709  zaczęto budować istniejący do dziś kościół p.w. Nawiedzenia N.M.P, który konsekrowano po jedenastu latach. Rokokowa fasada wykonana w warsztacie Krzysztofa Perwangera ukończona została dopiero w 1760 roku.
Wnętrze jest typowo barokowe, a większość elementów wyposażenia wykonał artysta Krzysztof Peucker z Reszla. Neorokokowa polichromia powstała znacznie później dopiero na początku XX wieku. Niestety oryginalna cudowna figurka Maryjna zaginęła w 1945 roku, ta którą można oglądać w ołtarzu głównym jest kopią. 
Kościół otaczają osiemnastowieczne krużganki z czterema kaplicami w narożach. Nieprzypadkowo wielu przybywających do Krosna pielgrzymów dostrzega podobieństwo tutejszego sanktuarium do znacznie bardziej znanej Świętej Lipki. Niektóre elementy architektoniczne rzeczywiście były na tamtym odwzorowane.

foto: własne





piątek, 3 listopada 2017

KOŚCIÓŁ ŚW. JANA CHRZCICIELA I ŚW. JANA EWANGELISTY W ORNECIE


To jedna z najpiękniejszych i najbardziej monumentalnych świątyń nie tylko Warmii, ale w całej Polsce. 
Biskup Warmiński Herman z Pragi w pierwszej połowie czternastego wieku wybrał Ornetę na swoją siedzibę. Pierwsza konsekracja kościoła p.w. Boga Wszechmogącego, Chwalebnej Dziewicy Maryi i św. Jana Ewangelisty miała miejsce w 1379 roku. Później przez około sto lat dobudowywano boczne kaplice (łącznie dziesięć), a w 1494 roku ponownie nastąpiła konsekracja. Zmieniono też wtedy nazwę kościoła na św. Jana Ewangelisty i św. Jana Chrzciciela. 
W ciągu wieków na skutek zniszczeń wojennych i pożarów dokonywano remontów i rekonstrukcji jednak zewnętrzny kształt utrzymano praktycznie bez większych zmian. 
Architektura jest typowo gotycka. Kościół zbudowano z cegły, orientowany z trzema nawami. Kwadratowa wieża ma wysokość 45 metrów. Zewnętrzne ściany zdobi ceglany fryz. Wewnątrz uwagę przyciąga sklepienie wielogwiaździste, a także cenne gotyckie malowidła. Barokowy ołtarz pochodzi z roku 1740, ale umieszczone w nim tabernakulum jest o 40 lat starsze. Ołtarze boczne są neogotyckie i rokokowe. 
foto: własne

środa, 25 października 2017

KOŚCIÓŁ ŚW. MARKA W KRAKOWIE


Informację o tym kościele stojącym na rogu ulic Sławkowskiej i św. Marka zanotował   w swojej kronice piętnastowieczny pisarz Jan Długosz. Jego początki sięgają drugiej połowy trzynastego wieku, a pierwszymi gospodarzami byli zakonnicy reguły św. Augustyna (augustianie). Na skutek aż czterech pożarów na przestrzeni wieków był kilkakrotnie odbudowywany i przebudowywany. Ostatni generalny remont miał tu miejsce w latach 70 - tych ubiegłego stulecia. 
Architektura świątyni jest gotycka, a wyposażenie wnętrza barokowe.  Prezbiterium i korpus nie pochodzą z tego samego okresu. Prezbiterium jest starsze.
Siedemnastowieczny ołtarz główny pochodzi z pracowni Baltazara Kuncza. Prócz tego warto zwrócić uwagę na piękne ołtarze boczne, ambonę, wspaniałe rzeźby i obrazy.
Na zewnętrznej ścianie znajduje się rzeźbiona scena Golgoty z krzyżem Chrystusa oraz figurami Matki Bożej i św. Jana.

foto: B.G.



czwartek, 19 października 2017

KOŚCIÓŁ ŚW. KLEMENSA W USTRONIU


Ustroń już w piętnastym wieku miał swoją parafię, a wierni gromadzili się w niewielkim drewnianym kościółku. Kościół ten podczas reformacyjnych zawirowań przechodził na własność to ewangelików to katolików, a w końcu osiemnastego wieku trzeba go było zamknąć z powodu fatalnego stanu budynku.
Na terenie nieistniejącego już wtedy sierocińca jezuickiego stała kaplica, którą rozbudowano tworząc barokowo - klasycystyczną świątynię poświęconą w roku 1788. 
W późniejszych czasach kościół jeszcze rozbudowywano, poszerzano, by w 1840 roku przybrał obecny kształt.
Do najciekawszych elementów wyposażenia należą zabytkowa chrzcielnica, ambona, organy, stacje drogi krzyżowej. Na zewnątrz przy wejściu do kościoła stoją kamienne figury świętego Józefa i świętego Jana Nepomucena.

foto: własne


środa, 18 października 2017

KOŚCIÓŁ DOBREGO PASTERZA W ISTEBNEJ




Katolicki kościół Dobrego Pasterza w Istebnej stoi w samym centrum tej bardzo rozległej wsi. Jest jednym z kilku świątyń na terenie gminy. Podkreślenie słowa katolicki nie jest przypadkowe, gdyż na Podbeskidziu w wielu miejscowościach (także tej) stoją również kościoły ewangelickie. 
Po misjach, które miały miejsce w początku osiemnastego wieku, prowadzonych przez ojców jezuitów, postawiono w tym miejscu drewnianą kaplicę. Kilkadziesiąt lat później, w latach 1792- 1794 powstał obecny kościół. 
Obecny kształt architektoniczny został nadany świątyni znacznie później, na początku wieku dwudziestego. Wystrój wnętrza jest dziełem przede wszystkim dwóch miejscowych artystów - Jana Wałacha i Ludwika Konarzewskiego. Obaj namalowali piękną polichromię, prócz tego  Jan Wałach jest też twórcą znajdującego się w ołtarzu głównym obrazu Jezusa - Dobrego Pasterza, przedstawionego na tle tutejszego krajobrazu. Ludwik Konarzewski wykonał ołtarz główny, a także przyciągające wzrok rzeźbioną ambonę w kształcie łodzi i chrzcielnicę w kształcie muszli.
Rodzina Konarzewskich tworzyła też inne, elementy wystroju kościoła.
foto: własne